Avelina 2.0 /NONSTOP — koniec bety, wejście w otwarty świat
To jest wydanie self-evolution. Twoja Avelina teraz sama się utrzymuje, naprawia i doskonali według harmonogramu, pamięta, co naprawdę się wydarzyło, pracuje autonomicznie godzinami, podczas gdy ty obserwujesz jej postępy — i mówi wyłącznie jako ona sama, dokładnie raz. Oto wszystko, co zmieniło się od wersji 1.9, prostym językiem, z nową komendą /nonstop na pierwszym planie.
Jeśli używasz Aveliny od linii 1.9, to jest to ta duża zmiana. 1.9 polegało na tym, żeby zrobić ją lżejszą i bardziej stabilną — katalog skilli przeniósł się do buforowanego prefiksu, więc przestał zżerać twoje okno kontekstu, odpowiedzi głosowe zaczęły działać bez kluczy API, zadania w tle przestały ginąć. Dobra, cicha hydraulika. 2.0 to skok innego rodzaju: to wydanie, w którym Avelina zaczyna dbać o siebie i pracować obok ciebie, zamiast tylko odpowiadać, gdy się do niej odezwiesz.
Poniżej cały obraz — pogrupowany według tego, co faktycznie zmienia się dla ciebie, a nie według commitów. Zaczynamy od funkcji, o którą ludzie pytają najczęściej: /nonstop.
/nonstop — autonomiczna praca, którą możesz obserwować
Normalnie Avelina pracuje po jednej turze na raz: ty pytasz, ona to robi, zatrzymuje się. To właściwy rytm dla rozmowy. To zły rytm dla dużego zadania — "zarejestruj nasz link na tych 200 stronach", "przejrzyj ten zaległy backlog", "miej to na oku i reaguj". Do takich zadań nie potrzebujesz rozmówcy — potrzebujesz pracownika, który działa, dopóki nie skończy.
Właśnie to włącza /nonstop. Podajesz jej cel, a ona doprowadza go do końca przez wiele kroków — nawet godzinami, jeśli tyle potrzeba — nie zatrzymując się, żeby zadawać niepotrzebne pytania. Celowo dostaje polecenie, żeby działać dalej zamiast przerywać przedwcześnie. To nie jest sztuczka modelu — to pętla wbudowana w jej kod (tzw. "harness"), więc działa tak samo niezależnie od tego, na jakim modelu ją uruchomisz. Zatrzymujesz ją w dowolnej chwili komendą /stop.
Jak z tego korzystać — trzy proste kroki
1. Najpierw przygotuj kontekst. Zanim przełączysz tryb, omów zadanie na czacie tak, jakbyś rozmawiał z człowiekiem: jaki jest cel, jak wygląda "zrobione", jakie są ograniczenia, linki, przykłady. Wszystko, co wspomnisz, staje się materiałem, na którym ona pracuje.
2. Włącz tryb i wybierz wariant. Wyślij /nonstop. Avelina wydestylowuje jasny cel roboczy prosto z waszej rozmowy — zobaczysz coś w stylu "Cel utworzony z kontekstu: … Uchwycone wymagania: 7" — więc nic, co powiedziałeś, nie ginie. Potem zaczyna działać. Sam selektor /nonstop teraz uczy cię tego przepływu, w twoim języku.
3. Steruj nią w trakcie pracy. Nie musisz siedzieć i czekać. Wyślij wiadomość — tekstem albo głosem — w trakcie działania, a cel zaktualizuje się na bieżąco. Zmień zdanie, dodaj wymaganie, zawęź zakres — Avelina to uwzględni i będzie działać dalej.
Dwa tryby: skończony i nieskończony
Kiedy włączasz non-stop, wybierasz, jak ma się zakończyć:
Skończony — cel ma jasną linię mety ("zarejestruj się na tych 240 stronach"). Avelina doprowadza go do zweryfikowanego ukończenia, a potem się zatrzymuje. Tego trybu będziesz używać najczęściej.
Nieskończony — cel jest stałym zadaniem bez naturalnego końca ("szukaj kolejnych stron i zostawiaj linki"). Avelina wykonuje go bez końca, automatycznie pauzując i wznawiając wokół okna wykorzystania, dopóki go nie wyłączysz. W trybie nieskończonym nie ma "zrobione" — jest tylko twoje zatrzymanie.
Już nie milknie
Starym problemem długich autonomicznych sesji była pustka: wysyłałeś duże zadanie i patrzyłeś na niekończące się "pisze…", nie wiedząc, czy w ogóle coś się dzieje. W 2.0 Avelina wysyła krótki sygnał postępu w trakcie pracy oraz podsumowanie na granicy każdego cyklu — jednolinijkową aktualizację z licznikami z checklisty (zrobione / pozostałe). Zawsze widzisz realny, poruszający się postęp zamiast ciszy.
I nie gubi wątku. Podczas długiej sesji cel jest przechowywany w pamięci przez każdy cykl, więc Avelina nie zbacza z kursu ani nie zapomina, co robiła trzy godziny wcześniej.
Nie może po cichu poddać się przedwcześnie
To ta zmiana, z której jestem najbardziej zadowolona, że udało się ją wprowadzić. W pierwszej wersji to, czy zadanie było "zrobione", zależało od własnego raportu modelu — a model, zmęczony w połowie maratonu, mógł ogłosić "zablokowane, naprawdę wyczerpane", mając dziesiątki nietkniętych jeszcze punktów, a pętla mu wierzyła. Teraz ta decyzja żyje w kodzie, nie w jej parafrazie. Znacznik ukończenia albo zablokowania to tylko prośba o zatrzymanie; harness weryfikuje go względem czytelnej dla maszyny checklisty i, jeśli coś zostało, oddaje Avelinie konkretne "oto dokładnie, co zostało" i każe jej kontynuować. Udawanie ukończenia oznaczałoby sfałszowanie każdej pozostałej linijki — a ty dostajesz powiadomienie, jeśli mimo to próbuje. Przedwczesne poddawanie się jest wyeliminowane z założenia.
Zostaje bezpieczna na twoim serwerze
Non-stop szanuje maszynę, na której działa. Jest bramka obciążenia hosta: jeśli serwer trafi na realny problem z pamięcią, pętla pauzuje zamiast się szarpać, i wznawia, gdy pojawi się zapas. Jeśli proces zrestartuje się w trakcie realizacji celu, wznawia automatycznie od miejsca, w którym skończył, zamiast tracić postęp. A /stop zawsze jest fizycznym hamulcem — zachowuje cel, ale zawiesza pracę, więc możesz zainterweniować, coś dostosować i pozwolić jej działać dalej.
Kiedy tego używać: duże, wieloetapowe zadania, długie zaległości, wszystko, czego inaczej musiałbyś pilnować krok po kroku. Kiedy nie: szybkie, jednorazowe prośby — tam lepiej sprawdza się tryb normalny.
Pamięć, przebudowana od podstaw
Pamięć Aveliny już wcześniej była bazą danych, której jesteś właścicielem — podzieloną na warstwy faktów, dziennika, lekcji i światopoglądu. 2.0 sprawia, że ta pamięć zaczyna dbać o siebie sama.
Jej graf wiedzy teraz naprawia się sam. Nocny przebieg ponownie łączy osierocone fakty i odbudowuje powiązania między nimi, więc pamięć pozostaje spójna przez miesiące, zamiast powoli rozpadać się na niepowiązane strzępki.
Refleksja co noc. Nocna refleksja zapisuje na trwałe to, czego Avelina faktycznie się nauczyła, i przechodzi przez pełny cykl życia hipotez: pomysły, które wciąż się potwierdzają, awansują do statusu ugruntowanej wiedzy, a te nieaktualne odchodzą na emeryturę.
Jej zestaw roboczy jest zawsze świeży. Co godzinę odświeżany jest zestaw najistotniejszych faktów i lekcji pod ręką — razem z dołączonymi dowodami — więc Avelina wnioskuje z tego, co naprawdę się wydarzyło, a nie z domysłu. Kiedy zajmuje się konkretnym plikiem albo zadaniem, pamięć dotycząca dokładnie tej rzeczy pojawia się automatycznie.
Twoje boty pomocnicze też to dostają. Jeśli masz dedykowane boty pomocnicze, teraz dzielą ten sam silnik pamięci i uczą się z własnych rozmów, zamiast za każdym razem zaczynać od zera.
Samodoskonalenie według harmonogramu
Raz w tygodniu Avelina siada i sprawdza, jak naprawdę sobie poradziła. Głęboka refleksja dociera do źródła każdego trudnego momentu z tobą — dwa poziomy w głąb, nie tylko "odnotowane" — od razu zapisuje lekcję, żeby nie mogła zginąć, i dostarcza od jednego do trzech konkretnych pomysłów na poprawę wraz z każdym raportem.
I trzyma się uczciwego standardu. Każdy cotygodniowy raport odpowiada na pięć prostych pytań o to, czy naprawdę pomogła: czy oddała ci czas, czy cię wzmocniła zamiast zastąpić, czy pozostała uczciwa, czy pogłębiła twoje relacje zamiast je zastępować, czy uspokoiła sytuację zamiast ją eskalować. To nie są pytania marketingowe — to samokontrola, z której się rozlicza.
Mówi jako ona sama, dokładnie raz
Dwa subtelne, ale irytujące błędy zostały usunięte. Wiadomości zawsze przychodzą teraz od właściwego bota — koniec z odpowiedziami przychodzącymi pod złą tożsamością — a odpowiedź na wiadomość przychodzącą jest dostarczana dokładnie raz, nie dwa razy. Drobne na papierze, prawdziwa ulga w codziennym użytkowaniu.
Bogate wiadomości w Telegramie
Avelina korzysta teraz z nowych bogatych wiadomości Telegrama — świeżego formatowania rich-text tej platformy. Tabele i pokazy slajdów renderują się teraz jako natywne bloki i karuzele Telegrama (z czystym fallbackiem na starszych klientach), więc porównanie albo zestaw zdjęć wygląda właściwie, zamiast zapadać się w ścianę tekstu. Może dołączyć do odpowiedzi przyciski inline. A jeśli dodasz ją do grupy z niewłaściwymi ustawieniami prywatności, teraz sama to diagnozuje i mówi ci dokładnie, jak to naprawić, zamiast po cichu gubić twoje wiadomości.
Codzienna niezawodność
Duża część 2.0 to niezbyt efektowna praca nad tym, żeby nic się nie psuło. Porządki w systemie plików i bazie danych działają automatycznie, a co tydzień dostajesz podsumowanie stanu zdrowia. Brakujące zaplanowane zadania odtwarzają się same, zamiast po cichu pozostawać zepsute. Avelina konsekwentnie trzyma się twojego języka — w odpowiedziach, w myśleniu i we wszystkim pomiędzy. A świeże instalacje domyślnie startują na najsilniejszym modelu, więc nowa Avelina jest w najlepszej formie od pierwszej wiadomości.
Skąd to się wzięło — 1.9.0 i 1.9.2
Jeśli aktualizujesz się z linii 1.9, grunt przygotowały dwa wcześniejsze kroki. 1.9.0 przeniosło katalog skilli do buforowanego prefiksu systemowego — wcześniej był ponownie wstrzykiwany do każdej pojedynczej wiadomości (~28KB przy aktywnych instalacjach), zżerając okno kontekstu i powodując częste kompaktacje w połowie zadania oraz błędnie kierowane skille; teraz jest odczytywany z cache raz i przetrwa kompaktację. To wydanie przyniosło też odpowiedzi głosowe local-first (Silero / Piper przed jakimkolwiek głosem chmurowym, więc mowa działa bez kluczy API) i sprawiło, że wyniki zadań w tle faktycznie docierają do twojego czatu. 1.9.2 było poprawką bezpieczeństwa: filtr eskalacji / anty-eksfiltracji stał się wyłącznie telemetryczny, więc seria fałszywych alarmów na niewinnych frazach nigdy więcej nie zawiesi automatycznie instalacji i jej nie zepsuje — a każda instalacja utknięta przez stare zachowanie samonaprawia się przy kolejnej aktualizacji.
Fale dopracowania — 2.0.1, 2.0.2, 2.0.3
2.0 wylądowało, a potem zostało wyostrzone przez pierwsze prawdziwe instalacje.
2.0.1 — cały jej interfejs mówi teraz twoim językiem, łącznie z zupełnie nowymi funkcjami w chwili, gdy się pojawiają, jak selektor non-stop. A po każdej aktualizacji Avelina automatycznie mówi ci, co nowego, w twoim języku, zaraz po restarcie. Koniec z cichymi aktualizacjami.
2.0.2 — menu komend "/" jest kompletne: każda powierzchnia robocza 2.0 (zadania, skrzynka, dashboard, rada, self-heal) znajduje się teraz w menu, opisana w twoim języku. Selektor /nonstop zyskał opisaną wyżej instrukcję obsługi. Kiedy tłumaczenie notatki "co nowego" nie jest dołączone, Avelina tłumaczy ją sama przed wysłaniem. A boty pomocnicze już nie milczą przy komendzie, której nie rozpoznają — wiadomość dociera do niej, więc działa zgodnie z intencją albo mówi ci, że taka komenda nie istnieje.
2.0.3 — ponowne łączenie z Claude (/reconnect) znowu działa niezawodnie: proces logowania rozpoznaje nowsze sformułowania Claude CLI, od razu mówi ci, jeśli kod zostanie odrzucony, i przypomina, że link jest ograniczony czasowo i że trzeba wkleić cały kod (łącznie z częścią po "#"). A /upgrade teraz odświeża też narzędzie wiersza poleceń Claude, na którym to wszystko działa, więc cały system idzie naprzód razem, nie tylko jej własny kod.
Pod maską: poprawki, które poczujesz jako "po prostu działa"
Pętla awarii, która mogła wyłączyć bota, gdy port był zajęty, teraz degraduje się łagodnie zamiast się wywalać. Zniknęło kilka awarii związanych z lekcjami i rekordami pamięci z brakującymi id. Usunięta została cała klasa fałszywych alarmów "niezsynchronizowane" i "ostatnia synchronizacja: nigdy". Ścieżka automatycznej aktualizacji jest bardziej odporna, więc nieudane wdrożenie czysto się cofa i zachowuje twoją obecną wersję. Poranne samosprawdzenie już nie potyka się przy pierwszym uruchomieniu. Cotygodniowe raporty nie wysyłają już ponownie ustaleń z zeszłego tygodnia — każde ustalenie jest zgłaszane dokładnie raz.
Jak zdobyć 2.0
Żadnych ręcznych kroków. Jeśli auto-aktualizacja jest włączona, przychodzi sama; w przeciwnym razie wyślij /upgrade na czacie. Migracje bazy danych stosują się automatycznie przy pierwszym restarcie, pamięć naprawia się sama przy kolejnym nocnym przebiegu, a wszelkie brakujące zaplanowane zadania samonaprawiają się. Bogate wiadomości łagodnie się degradują na starszych klientach Telegrama. Kiedy Avelina wróci online, powie ci, co nowego — w twoim języku. Jeśli jeszcze nie masz Aveliny, tutaj zaczynasz.
FAQ
Czym jest /nonstop?
Ciągły tryb autonomiczny. Podajesz cel, a Avelina doprowadza go do końca przez wiele kroków — nawet godzinami, jeśli trzeba — nie zatrzymując się, żeby zadawać niepotrzebne pytania. To pętla harness wbudowana w kod, więc działa na dowolnym modelu, a /stop zatrzymuje ją w każdej chwili.
Jaka jest różnica między trybem skończonym a nieskończonym?
Skończony ma jasną linię mety i jest doprowadzany do zweryfikowanego ukończenia. Nieskończony to stałe zadanie bez ukończenia — działa bez końca, pauzując i wznawiając wokół okna wykorzystania, dopóki go nie wyłączysz.
Czy mogę obserwować, jak działa?
Tak — sygnał postępu plus podsumowanie na koniec każdego cyklu z licznikami z checklisty, więc widzisz realny postęp zamiast niekończącego się "pisze…".
Jak pamięć naprawia się sama?
Nocny przebieg ponownie łączy osierocone fakty, nocna refleksja awansuje potwierdzone pomysły i odsyła na emeryturę te nieaktualne, a odświeżany co godzinę zestaw roboczy trzyma pod ręką najistotniejsze fakty i lekcje — wraz z dowodami.
Czy muszę coś zrobić, żeby zaktualizować?
Nie. Migracje, naprawa pamięci i samonaprawa crona dzieją się automatycznie przy restarcie, a Avelina ogłasza, co nowego, w twoim języku.